środa, 3 września 2014

Literackie zdobycze, czyli stosik, a nawet dwa :)

Dość dawno temu, bo w poprzednią sobotę, ale nie było kiedy napisać, byłam na kiermaszu książki w Bibliotece Elbląskiej. Wybrałam się tam ze znajomymi eKulturalnymi :) Przy okazji zachęcam Was do udziału w wyzwaniu - eKulturalni.pl tu byli - polegającym w skrócie na tym, by bywać i opisywać wydarzenia kulturalne. Szczegóły tutaj.

A kiermasz? Cud, miód, malinka. Książka za złotówkę! Co prawda fakt, że spotykałam mnóstwo znajomych, z którymi musiałam pogadać, a moja córcia ciągle biegała gdzieś między stołami, szukanie książek było nieco utrudnione. Więc upolowałam zaledwie trzynaście, z czego jedną oddałam koleżance. Postawiłam więc na baśnie i legendy oraz kryminały i to, co do mnie mówiło" "weź mnie". Lista za chwilę.



No, ale oprócz polowania na książki, to spotkanie z cudownymi, zakochanymi w książkach ludźmi właśnie było najciekawsze. Był kocyk, była kawka, ciasteczka i winogrona. I wafle ryżowe z dżemem :) Mniam. I jeszcze atrakcje dla dzieci. Łucja rysowała, pisała gęsim piórem (i ja też), rozwiązywała zagadki, a nawet brała udział w przedstawieniu. To było super! Kupiłam nasze imienniki (czyli moją, Łucji i męża) z  pracowni papieru artystycznego. Puenta w opisie imienia naszej córeczki brzmiała: "Rodzice, trzymajcie się!" :)

Zdjęcie zrobiła Ola z Biblioteki Elbląskiej


I obiecana lista zdobyczy :)

Stefania Adamczakowa "Piąta pora roku"
Czesław Białczyński "czwarty na piąty, maj, osiemdziesiąt"
Friedrich Durrenmatt "Dolina pomieszania"
Ladislav Fuks "Myszy Natalii Mooshaber"
Mikołaj Hajduk "Białowieskie opowieści"
Arthur Hailey "Przeciążenie"
Susan Howatch "Weekend w Londynie"
Amin Maalouf "Samarkanda"
Klemens Oleksik "Czarownica znad Bełdan" 
Gavin Robertson "K"
Ryszard Tomczyk "Brama oraz szopki noworoczne"
Juliusz Stefan Znamierowski "Pożeracz ciepła"

Ale skoro już mowa o wyszperanych książkach, oto co znalazłam w punkcie bookcrrosingu, działającym przy redakcji eKulturalni.pl. Stosik po prawej:



Jose Maria Arguedas "Bogowie i ludzie z Huarochiri"
Heimito von Doderer "Demony", dwa tomy
Ryszard Kapuściński "Wojna futbolowa"
Stanisław Srokowski "Duchy dzieciństwa"
Jadwiga Żylińska "Kapłanki, Amazonki, Czarownice"

No, to teraz kto mi powie, kiedy to przeczytam?

Relacja z pobytu na kiermaszu powstała w ramach wyzwania "eKulturalni.pl tu byli"




6 komentarzy:

  1. Ach, wspaniała inicjatywa! Nawet nie tyle kiermasz, co okazja do spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach, w dodatku w pięknych okolicznościach przyrody. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też uwielbiam takie spotkania, było cudnie :)
      Pozdrawiam,
      Szufladopółka

      Usuń
  2. Przeczytasz na emeryturze hehe. Ale zazdroszczę takich zdobyczy. Sama lubię polować na takie okazje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to jest syndrom książkoholika - zdobywać, posiadać, mieć książki :)

      Usuń
  3. Świetne wydarzenie. Ja bardzo lubię wyprzedaże, wymiany i kiermasze, to lepsze niż zwyczajne kupowanie w księgarni.
    ps. Koniecznie przeczytaj "Kraksę" Durrenmatta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w moich skromnych progach Gosiu :)
      A jeśli chodzi o kiermasz to masz rację - tu chodzi o magię takich wydarzeń.
      Eh, kolejną książkę do kolejki mi dajesz? Kiedy ja to przeczytam ? :)
      Pozdrawiam,
      Szufladopółka

      Usuń