niedziela, 12 kwietnia 2015

Konkurs! Wygraj książkę "Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica"

"Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica" Izabeli Chojnackiej - Skibickiej to bardzo ważna dla mnie książka. Nie tylko dlatego, że jej autorką jest moja koleżanka :) Ale to pierwsza książka, którą objęłam szufladopółkowym patronatem. 
Z moją recenzją możecie zapoznać się TUTAJ. A teraz, skoro już wiecie, że warto ją przeczytać, zapraszam do konkursu.


Zupa w tytule znalazła się nie przez przypadek, autorka złożyła w ten sposób hołd swojej babci -  zresztą przeczytacie o tym w książce :) Zamierzam go oczywiście wypróbować, a efektami się podzielę, przynajmniej wirtualnie. Was  też poproszę o ciekawe, oryginale przepisy... i to jest właśnie zadanie konkursowe. 

1. Podziel się oryginalnym przepisem - może to być wasze rodzinne tradycyjne danie, przepis od babci, który aż taką wielką tajemnicą nie jest, albo danie, do którego masz wyjątkowy sentyment. Podaj go w komentarzu, podając przy tym e-mail.
2. Oczywiście, grunt to uczciwość, żadnych kopiuj-wklej z kulinarnych blogów (chyba że to Twój :))  i książek kucharskich, bo to nieładne... I nielegalne!
3. Udostępnij info o konkursie. Najlepiej mój post na fb, ale możesz to zrobić też na innych portalach społecznościowch - ogólnie chodzi o to, by jak najwięcej osób się dowiedziało, wiadomo :)
4. Będzie mi też miło, jeśli dodacie bloga do obserwowanych, polubicie na fejsie profil mój i autorki :)
5. Czas do końca miesiąca. Wyniki po majówce, jak wypróbuję Wasze przepisy :)

Czas start!





..................
Nagrodę przekazała firma SPRZEDAŻ DOBREJ KSIĄŻKI z TCZEWA. Firma zajmuje się sprzedażą książek do bibliotek na terenie całego kraju oraz wydaje książki. Ostatnio wydaną książką jest „Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica” Izabeli Chojnackiej­ Skibickiej. Inne to: „Miłość na gruzach Kosowa” Izabeli Chojnackiej, „Tak daleko jak nogi poniosą”J.M.Bauera, „Piękność” K.Piper, „Chciałam być tylko wolna” H.Kalkan. Ofertę znajdziecie TUTAJ.

3 komentarze:

  1. Kucharzem jestem marnym, więc nie tym razem ;) A książkę zacząłem wczoraj czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To przepis mojej babci mi niestety nie było dane go spróbować, ale widziałam jak się taciw oczy świeciły jak o tym wspominał. Wiec podpytałam rodzine i coś skleciłam. To prosty i stary przepis, nic wyszukanego ale... Wystarczy zetrzeć ziemniaki jak na placki do stardych ziemniaków dodać skwarki bezpośrednio gorące z patelni, dodać jajko trochę mąki, sól i piprz do smaku, na blaszke i do piekarnika na 2 godz na 180 stopni... Zapach w mieszkaniu jest nieziemski a mina taty.... BEZCENNA :-D Mozna podawac z wiosenna sałatka i koniecznie z łyżką gęstej śmietany na wierzchu...

    OdpowiedzUsuń