środa, 20 lipca 2016

Jak zostaliśmy zrobieni w balona? (wpis gościnny)

To pierwszy w historii Szufladopółki wpis gościnny. Ale jest coś, co chcę Wam powiedzieć, a co napisał już ktoś inny. Konkretnie Dominika Lewicka-Klucznik, nasza klubowa Szefowa, nierzadko zwana Matką, z urzędu prezes Stowarzyszenia Alternatywni. A więc, za jej pozwoleniem robię kopiuj wklej z fanpejdża Alternatywnych, bo chcę to mieć u siebie. I już.



Jak zostaliśmy zrobieni w balona?

Na własną potrzebę. Ot i tyle. W sumie jeszcze rano, ba jeszcze popołudniu mówiłam, że to jest ostatnia książka, nad której wydaniem trochę czuwam (no może jeszcze "Abrazje" Bogumiły Salmonowicz) i przestaję się w to bawić. Ale kiedy zostało mi tylko kilkadziesiąt sztuk (z ośmiuset), to mam poczucie, że jednak dziecko idzie w świat i zaczyna żyć swoim życiem. Niezależnie od redakcji, korekty, składu czy łamania, no i grafika z bajkową wizją robienia nas w balona. Zaczynam być gotowa na feedback, na krytykę, wyłapywanie błędów, uwagi, hasła co komu się co chce, jak patrzy, maca, a może nawet czyta. Oooo i może tu jest sedno sprawy. To się może nawet przeczyta.
 

W "Książce pełnej słów" są teksty poetyckie i prozatorskie 28 autorów związanych z Alternatywnymi, choć mieszkających w różnych miejscach Polski i Europy. Dla wielu z nich jest to debiut książkowy.
A poza tym jak zwykle pragnę podziękować: Kamili Łyłce-Kosińskiej za wstęp, Ewie Kreff za debiut w składzie i łamaniu (rewelacja - polecam bardzo), Asi Włodarskiej za zrobienie niemożliwego - czyli biogramy, Sylwestrowi Mazurkowi za okładkę - czyli zrobienie w balona, FotoWieśkowi Leszczyńskiemu za zdjęcia i Alternatywnym wszystkim za ogrom (mniejszy lub większy) pracy.
II Antologia Alternatywnego Elbląskiego Klubu Literackiego "Książka pełna słów" to kolejna próba zebrania w jednym miejscu twórczości wszystkich Alternatywnych. A że my jesteśmy różni, to ta książka to wielki galimatias stylów, form, spojrzeń i konwencji. A może w tym jest największy nasz urok. Uwaga, Alternatywni naprawdę się lubią i to widać i czuć - w tej książce też. Oddamy ją w Wasze ręce na Festiwalu Literatury Wielorzecze. Kto chciałby zarezerwować książkę albo ma ochotę na inne festiwalowe atrakcje, niech zajrzy na http://wspieramkulture.pl

Dominika Lewicka-Klucznik (Prezesik)

I ode mnie słów kilka, pod podanym wyżej linkiem jest zbiórka na Wielorzecze, wspierając nasz projekt można chociażby zdobyć tę oto książkę z dedykacją i podpisami autorów. Albo inne nasze książki albo kolację z gościem Festiwalu albo miejsce na... warsztatach serowarskich czy lekcję angielskiego. Dużo można.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz