poniedziałek, 30 stycznia 2017

Konkurs - poleć mi książkę!

Hallo! Jest konkurs! Tak, jak zapowiedziałam na Facebooku, kiedy na blogu stuknęła okrągła pięćdziesiątka (50.000 wyświetleń) pomyślałam, że jest okazja. I wymyśliłam konkurs - poleć mi książkę. 




Zakładając optymistycznie, że czytacie mnie od czasu do czasu, a ów wejścia nie są kliknięciami botów ;) - pewnie mniej więcej wiecie, co mogłoby mi się spodobać. Podpowiedzi oczywiście znajdziecie w recenzjach. W nagrodę książka - wiadomo. Jaka? Czytajcie dalej.




Co zrobić, żeby wziąć udział?

1. Wyraź chęć udziału w komentarzu pod tym wpisem.
2. Również w komentarzu napisz mi tytuł i autora książki, którą mi polecasz - wraz z uzasadnieniem, dlaczego Twoim zdaniem powinnam ją przeczytać, czemu mi się spodoba. Możesz się porządnie rozpisać i śmiało dorzucić link do recenzji na swoim blogu, jednak tylko jako gratis - w konkursie bierze udział wyłącznie odpowiedź z komentarza. Ale uwaga jest haczyk - to musi być książka, której nie czytałam.
3. Wygrywa osoba, która sprawi, że z miejsca pobiegnę do księgarni po dany tytuł ;)
4. Nagroda to książka niespodzianka, którą również dobiorę do zwycięzcy. Jak już zostaniesz wyłowiony - na priv porozmawiamy sobie o TWOICH gustach czytelniczych (a może już je znam ;)). Książka będzie nowa lub jeśli coś znajdę, to z mojej biblioteczki (w stanie bardzo dobrym).
5. Konkurs trwa do poniedziałku 06.02.2017 r. do godziny 23.59. Wyniki dzień - dwa później.
6. Wyniki ogłoszę u siebie, więc warto do mnie zajrzeć, śledzić na FB, dodać do obserwowanych czy coś ;) 7. Będzie super, jeśli puścicie informacje o konkursie dalej. Żeby było z kim walczyć. Konkurs zostanie rozstrzygnięty, jeśli zgłosi się minimum 10 osób.
8. Ze względów bezpieczeństwa nie podawajcie w komentarzach swoich mejli, jeśli to Ty będziesz zwycięzcą - odezwij się do mnie w ciągu dwóch dni od dnia ogłoszenia wyników. Po tym czasie wybiorę nowego zwycięzcę. Pisz na szufladopolka@gmail.com 
9. W konkursie mogą wziąć osoby z adresem korespondencyjnym w Polsce.
10. Baw się dobrze - czas start!





18 komentarzy:

  1. "Bezcenny" Miłoszewskiego - rewelacyjna polska ksiązka, która wciąz moim zdaniem jest za mało znana. Podejrzewam, że gdyby została wydana w USA już dawno na jej podstawie byłby nakręcony hollywoodzki hit wszech czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Myśl i bogać się" Napoleon Hill - bestseller, napisany przez człowieka, który 20lat poświęcił na wywiady i analizę tzw. ludzi sukcesu. Książka mówi o sile determinacji, wierze w siebie, w swoje marzenia/cele. Książka nie jest skierowana tylko do osób, którym zależy na bogactwach materialnych. Myślę, że Ci się spodoba... Moja recenzja tutaj: http://pancytat.pl/ksiazki/mysl-bogac-sie-napoleon-hill/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotr Sender "Bóg nosi dres" autor młody człowiek, student elektroniki i telekomunikacji, kocha fantastykę, a napisał ironiczna obyczajowke...EPITAFIUM - tu leży dres, który się przydał Bogu.
    Polecam. Ja uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa Nowacka - " Dzień, noc i pora niczyja"
    To nie jest zwyczajna książka. Niby jest fabuła, są bohaterowie, ale to wszystko nie ważne. Wszystko dzieje się gdzieś obok a czytelnik sięga głębiej, coraz głębiej, aż odkrywa prawdę.
    Książka prawdziwa. Radosna i ponura jednocześnie. Zderzenie rzeczywistości z przeszłością i prawda, która chowa się batdzo, bardzo głęboko.

    Czytałam ja piewszy raz, jako 15- latka. Wywarła na mnie duże wrażenie.To jedna z tych książek, która zostaje z nami przez całe życie.
    Po 20 latach znowu znalazła sie w moich rękach. I choć początkowo, wydawała mi się banalna, dziecinna to odkryłam ją na nowo. Ponownie zajrzałam w ciemne zakamarki, weszłam do wcześniej zamkniętych pokoji i bez problemu, odkryłam to co kilkanaście lat temu się w nich ukrywało. Ujrzałam prawdę, choć nie wypowiedzianą.
    W tej książce, nic nie jest jasne i niewypowiedziane słowa zawisają w powietrzu. To nie jest książka w której na końcu już wszystko wiemy...
    Resztę, zostawiam do odobistej oceny. Każda będzie inna, bo różne są nasze gusta.
    Ale... To jedna z tych MOICH książek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co prawda nie na konkurs, bo nie będę pisać recenzji, ale podam kilka swoich tytułów, które w ostatnim czasie zrobiły na mnie wrażenie, może pani skorzysta:) Momo, M. Ende – napisana dla dzieci, powinna być przeczytana przez każdego dorosłego, o najbardziej luksusowym towarze obecnie – czasie. Historia pszczół, M. Lunde – żeby zobaczyć, co by było gdyby, przeżyć możliwy tragiczny scenariusz dla ludzkości na bezpiecznych kartkach książki, żeby dowiedzieć się, jak małe może wpłynąć na największe. Shantala. Tradycyjna sztuka masażu, F. Leboyer – trochę branżowo, bo jestem instruktorem tego masażu, a lektura po to, aby uzmysłowić sobie, jak często zapominamy o tym, co naturalne, prawdziwe, jak gubimy intuicję na rzecz nowoczesności. Wszystko, aby przypomnieć sobie i nauczyć się tego, jak wielką moc ma ludzki, dobry dotyk. Wyznaję, J. Cabre – bo to fajna intelektualna randka. Zerwana więź, M. Dorris – bo trzeba wiedzieć, czym jest FAS. Miasto i psy, M.V.Llosa – bo zazwyczaj nie czytam tego typu książek, ale podsunęła mi ją koleżanka i warto było zajrzeć, co się dzieje, gdy jednostka staje się częścią grupy w dużej mierze odciętej od innych, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, bramami. Inny chłopiec, W. Russell – o tym, jak naszym życiem mogą rządzić przypadki, jak zbiegi okoliczności wpływają na naszą przyszłość, jak groźne jest etykietowanie, jak często jesteśmy inni, niż to się wydaje być. Biegnąca z wilkami, C.P. Estes – bo to książka dla kobiet, żeby wiedzieć, że nie jesteśmy bezbronne, przeciwnie, każda kobieta ma w sobie siłę wilka. Na razie tyle, bo nie skończę chyba;) może akurat znajdzie się coś nowego dla pani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie na konkurs? Nie trzeba pisać recenzji, tylko uzasadnienie, dlaczego mam sięgnąć po daną książkę - co właśnie zrobiłaś :)
      /Pozdrawiam
      Szufladopółka

      Usuń
  6. Zdecydowanie polecam "Drogę do piekła ".Książka porusza tematy bardzo trudne wręcz przerażające dla zwykłego "zjadacza chleba".Czytając ją cały czas byłam bardzo ciekawa co kryją kolejne rozdziały. Trzyma w napięciu do końca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam ,,Powiedziała ,,Yes". Od satanizmu do śmierci za wiarę". Książka oparta na faktach, o głębokiej przemianie duchowej, o ciągłej pracy nad sobą i o miłości do Boga młodziutkiej dziewczyny. Bohaterka książki była zwyczajną dziewczyną podobną do wielu innych w jej wieku, a pomimo tego do końcu swego życia broniła swoich wartości za cenę utraty życia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zuza, ja polecam Tobie "Żółte ptaki" Kevina Powersa. Dlaczego? Bo smakujesz słowa - podobnie, jak ja - i nie boisz się literackich wyzwań. O książce niegdyś pisałam tu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/189323/zolte-ptaki/opinia/15856323#opinia15856323 . Nie znalazłam jej na Twoim blogu, więc jest prawdopodobieństwo, że jej nie czytałaś. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż, ja z FB i niestety po raz pierwszy u Ciebie, więc jeszcze nie wiem, co lubisz, ale w takim razie polecę Ci coś, co mnie się ostatnio bardzo spodobało. Może Cię zainteresuje, jeśli oczywiście nie czytałaś.
    "Nic zwyczajnego" Michała Rusinka to opowieść o Wisławie Szymborskiej. Cudowna, ciepła, bez żadnego przynudzania.
    A druga rzecz to "Japoński kochanek" Isabel Allende. To możesz znać, ale napiszę Ci, co mnie w tej książce urzekło najbardziej. Bo jest kilka rzeczy, choć w ogólnym odczuciu to nie jest wiekopomne dzieło, ale dobrze się czyta. Jednak jest jedno zdanie, które zapadło mi w serce i w pamięć: "Myślę o Tobie. Kiedy się zobaczymy, zrobię Ci herbatę i porozmawiamy..."
    Miło Cię poznać, będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  11. Heloneida Studard "Osiem zeszytów". Wydana w znakomitej serii WAB 'Z miotłą" książka nieznanej mi dotąd krzewicielki południowoamerykańskiego feminizmu. Trochę o miłości (zwłaszcza tej niespełnionej), ale też o niesprawiedliwości społecznej, trudnej roli kobiety w społeczeństwie, które nie uznaje jej prawa do samodecydowania, patologicznych układach w rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że długo zastanawiam się co napisać, jaka książkę wybrać. Mam nadzieję, że moje roztrzepanie nie pokaże się tutaj i jeszcze nie czytałaś tej książki. Biorę udział w konkursie.

    Ostatnio jestem po lekturze ,,Kobiety w Mafii" Milka Kahn oraz Anne Verona. Jak to zazwyczaj bywa rola kobiet często nie jest doceniana. Jak i w zwyczajnym życiu jak i w mafii osoba kobiety jest bagatelizowana. Stereotypowe myślenie, pozwala zobaczyć, że przemoc, bezwzględność i brutalność jest pozywana dzieciom przez ich ojców. Jednak po większym zastanowieniu większość czasu Ci ojcowie, na których zrzucana jest odpowiedzialność za wychowanie dzieci, praktycznie przez większość ich dzieciństwa siedzą w więzieniu. Kiedy wychodzą nie uczestniczą w życiu rodzinnym. Jakie tak naprawdę są kobiety trwające przy wielkich zbrodniarzach? Książka jest wielką bombą, która nie wiesz kiedy i czy Cię zaskoczy. Nie żałuje jej przeczytania i Tobie gorąco ją polecam.

    Pozdrawiam Iga

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja Ci polecę książkę, którą już masz, ale nie widziałem jeszcze Twojej opinii. "Behawiorysta" Remigiusza Mroza - autor wciela w życie, to co dotychczas było tylko teorią. Zabójca zwany "Kompozytorem" napędzany spaczonym poczuciem misji, wykorzystuje zbrodnie w taki sposób, aby społeczeństwo potwierdziło jego prawo do ich popełniania. Każda z nich jest zobrazowaniem jakiegoś dylematu, który większość studentów kierunków humanistycznych przerabiała w trakcie zajęć (notabene stąd autor wziął pomysł na książkę). W trakcie lektury kilka razy jesteśmy stawiani przed pytaniem "jak ja bym się zachował w danej sytuacji?". I na nic się nie zda mówienie, że nic bym nie zrobił, bo to także jest dokonanie wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie zauroczyła książka Carlosa Ruiz Zafón "Cień wiatru". Pewien chłopiec musi wybrać spośród setek tysięcy tomów tylko jedną książkę. Wybrana powieść "Cień wiatru" niejakiego Juliana Caraxa, daje początek niezwykłym i niebezpiecznym przygodom. Wszystko w klimatach starej Barcelony. Nie jest to bynajmniej opowieść dla dzieci, bo opowiada o namiętnościach i tragicznych miłościach.

    Zauroczony powieścią i zafascynowany jej autorem Daniel usiłuje odnaleźć inne jego książki i odkryć tajemnicę pisarza,

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja polecę dwie książki i to w dodatku debiuty: jedną napisał mój mąż: Maciej Rozdejczer "Bez Rewanżu", drugą moja Ciocia - Ewa Sobotowska "Jak mój Dziadek zaskoczył Hitlera"! Dobrej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia i ciekawe propozycje - są już wyniki :)

    OdpowiedzUsuń