czwartek, 6 lipca 2017

Woluminy. Głos książki. Czerwcowe działania Drużyny Pogromców Nudy

Wraz z nadejściem czerwca ruszyła "internetowa" odsłona akcji Woluminy. Głos książki. Piszę internetowa w cudzysłowie, bo tą drogą nastąpiła rekrutacja Superbohaterów i Pomocników do Drużyny Pogromców Nudy. Jednak działania były jak najbardziej rzeczywiste. 

Przypomnę, że akcja ma na celu promocję czytelnictwa i polega na czytaniu w miejscach publicznych. Najlepiej na głos, choć niekoniecznie. Do akcji już przyłączyli się blogerzy (nie tylko książkowi), bibliotekarze i inni szeroko pojęci miłośnicy czytania. Powstała Drużyna Pogromców Nudy. Czytają, pokazują się z książkami, dokumentują swoje działania i udostępniają w mediach społecznościowych oraz zapraszają do zabawy znajomych. Po prostu – oddają głos książce. Wciąż można do nich dołączyć. 

Zróbmy hałas! Czytając!


Tak prezentowały się działania czerwcowe:

Magda czytała na głos na Starym Mieście i na Bulwarze Zygmunta w Elblągu.




Klaudyna z bloga Kreatywa.net zafundowała darmowe czytanie dzieciom i rodzicom na jednym z częstochowskich placów zabaw.



Agnieszka, która na co dzień zaraża radością tworzenia na blogu 321startdiy.pl, tym razem zarażała czytaniem między innymi w autobusie. Czytała swojemu synkowi, a kto słyszał przypadkiem, ten szczęściarz ;)


Aleksandra z Czytelnicze Recenzje  dołączyła do akcji, jako jedna z pierwszych. W rodzinnym mieście przysiadła na skwerku i przeczytała aż dwa (!) rozdziały "Podpalacza" Petera Robinsona.



Wyzwane przeze mnie Stowarzyszenie Alternatywni pod postacią Dominiki i kilku innych osób wraz ze Stowarzyszeniem Inicjatyw Rodzinnych nominowanym przez Magdę czytało podczas Festiwalu Wolnego Czasu w Elblągu. Bo niby co lepszego robić w wolnym czasie, jak nie czytać? ;)


Anna nie ma bloga, ale akcję wspiera i czytała między innymi w przedszkolu:



Ja w czerwcu zadziałałam trzy razy. Pierwszy raz to obowiązkowo poczekalnia do poradni chirurgii dziecięcej przy Szpitalu Miejskim w Elblągu.  Obowiązkowo, bo tam właśnie narodził się pomysł akcji.




Poza tym czytałam też pacjentom oddziałów szpitala. Pierwszy raz to jeszcze właściwie była maj - odwiedziłam dorosłych pacjentów z oddziału rehabilitacji kardiologicznej. Następnie odwiedziłam dzieci, do których wróciłam kolejnym razem odwiedzając szpital ;)





Superbohaterowie muszą mieć Pomocników. I my takich mamy. Oni działają po cichu, czyli pojawiają się w miejscach publicznych z książką i czytają. Niby po cichu, niby sobie. Ale każdy kto ich zobaczy, każdy czekający z nimi na przystanku, stojący w kolejce do lekarza może sobie pomyśleć" następnym razem też wezmę książkę" ;) I o to chodzi.

W ten sposób w ramach akcji nudę pokonywali Dagmara Socjopatka, Krzysiek Czytalski, Zaczytany w książkach Sebastian, Matka Puchatka czyli Marzena i Agata z Medytacje nad książką




Nawet Antyterroryska (w pociągu) załapała się na zbiorczym zdjęciu, ale jej działanie to już lipiec ;)




Niesamowicie aktywna była Marta z bloga W sercu książki, która czytała i pokazywała się z książką, gdzie się da. Oto fragment jej wpisu podsumowującego czerwcowe działania:

"udział w akcji pozwolił mi nawiązać wiele relacji z zupełnie obcymi osobami, wreszcie stałam się recenzentką nie tylko wśród znajomych i w sieci, ale też na przystanku, na ulicy, na plaży w stosunku do zupełnie przypadkowych ludzi! To naprawdę cudowne uczucie!"




Oprócz Superbohaterów i Pomocników działają też promotorzy ;) O naszej akcji możecie poczytać między innymi: u Sandry z Ardnasstudio, u Kamili, autorki bloga Z naciskiem na szczęście, u Marty z Chytra Sztuka i Ewy z Bookmoment.

Inicjatywę wspierają też wydawcy, którzy wyrazili zgodę na głośne czytanie ich książek, a także przekazują nam książki na potrzeby akcji. W przestrzeni publicznej rozbrzmiewają tytuły takich wydawnictw jak: Oficynka, Od deski do deski, Papierowy Księżyc, Nasza Księgarnia, Adamada, Zakamarki, Dreams, Oficynka, Sonia Draga, Filia (Mroczna Seria), Albatros, Wydawnictwo Poznańskie (Czwarta Strona), SQN, Wydawnictwo MG, Wielka Litera.


Plan działań na lipiec ma już Biblioteka Publiczna w Morągu i pracująca w niej Gosia Antyterrorystka.  Ja też poczytał głośno już za kilka dni jako rozgrzewka przed spotkaniem A może nad morze z książką.



Publiczne czytanie zaplanowano na lato, gdy aura sprzyja działaniom w terenie. Wierzę, że powyższe działania to dopiero początek, wszak Pogromcy Nudy rzucili wyzwanie innym miłośnikom czytania. Zapraszam serdecznie!

Podsumowanie działań nastąpi podczas Festiwalu Literatury Wielorzecze, który odbędzie się w dniach 22-24 września w Elblągu.  Szczegółowe zasady uczestnictwa dostępne są tutaj lub na grupie na Facebooku: https://www.facebook.com/groups/455564944781961/


Zrealizowano w ramach Stypendium Kulturalnego Miasta Elbląg



10 komentarzy:

  1. Oby czytaczy bylo jak najwięcej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że mogę brać udział w tak świetnej akcji :-) Antyterrorystkap

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie akcje, piękna sprawa i przykład na to jak można połączyć pasję z robieniem czegoś tak dobrego. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny pomysł i w dodatku godny naśladowania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że pomysł wspaniały. Opis również zachęcający, zauważyłem, że pisałaś go z wielkim zaangażowaniem i pasją. Mało tego, nie zauważyłem u Ciebie żadnego błędu językowego, co zdarza się rzadko. Natomiast koniecznie popracuj nad wyglądem postu. Moim zdaniem układ zdjęć jest chaotyczny i nie odzwierciedla, wręcz przeciwnie nastawia odbiorcę na prozaiczny artykulik napisany przez nowicjusza. Moim zdaniem tak nie jest, a jakość merytoryczna oraz przekaz mentalny jest głęboki.
    https://samorozwojdlanieletnichsite.wordpress.com/ - mój blog
    Pozdrawiam serdecznie
    Wojciech Graczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za cenne uwagi. Fakt, zdjęcia i w ogóle kwestie graficzne to moja zmora. W ogóle chodzi za mną nowy layout...
      /Pozdrawiam
      Szufladopółka

      Usuń
  6. piękna akcja! Popieram
    i od zawsze wcielam w życie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Usłyszałam o akcji od Gosi-Antyterrorystki, gratuluję pomysłu, bardzo fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł na akcję! Idealny sposób na propagowanie czytania, a przy okazji połączenie przyjemnego z pożytecznym. Oby tak dalej! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna inicjatywa, choć myślę, że z naszym czytelnictwem nie jest jeszcze tak źle! Jednak akcja sama w sobie bardzo mi się podoba. Jak tylko będę miała okazję, to na pewno zrobię hałas! :D

    Pozdrawiam, Ola z Kulturalnej Areny.

    OdpowiedzUsuń